Odpoczynek w Tbilisi szczegółowo

Odpoczynek w Tbilisi szczegółowo

Ludzie przyjeżdżają do Gruzji i Tbilisi i chcą to maksymalnie wykorzystać. Pisałam o 2-3-dniowych wypadach do Tbilisi i okolic wiele razy i dla wielu mediów. Teraz znowu czuję, że nadszedł czas na krótkie omówienie moich ulubionych miejsc, które mogę naprawdę polecić.

Kupiłeś bilet i szukasz miejsca, gdzie możesz się zatrzymać? W Tbilisi znajduje się kilka nowych hosteli i hoteli, które są dobre, wygodne i dobrze zlokalizowane.

Z tych, które ostatnio sprawdzałam, szczególnie podobał mi się Emberton (ma zarówno pokoje hotelowe, jak i hostelowe) i Fabrika (głównie pokoje hostelowe; przestrzeń twórcza i bary w podwórzu to wartość dodatkowa na plus). Jeśli chcesz się poczuć jak w rodzinie, ale na najwyższym poziomie komfortu, zarezerwuj The Family Hotel. Guest House Lile jest również rodzinnym miejscem, które mieści się na starym dziedzińcu w Sololaki i jest najlepszym miejscem dla podróżujących indywidualnie oraz w grupie przyjaciół.

Jeśli wolisz wydać jeszcze więcej pieniędzy na komfort i piękną atmosferę, polecam Museum Hotel TbilisiShota RustaveliVinotel The Terrace. Te butikowe hotele są wspaniałe, a lokalizacja każdego z nich pozwala zobaczyć większość miasta bez konieczności zamawiania taksówki. Plus, Vinotel ma fantastyczną kolekcję wysokiej klasy win.

Jeśli zatrzymasz się w innym miejscu i chcesz zjeść śniadanie poza hotelem, radzę ci przeczytać tę listę miejsc śniadaniowych w Tbilisi lub po prostu sprawdzić jedną z poniższych:

Ciasta I kawy: Entrée, Paul, Brotmeister

Kawy z wyższej półki oraz kawy klasyczne, zdrowe kanapki oraz desery: PinPon CafeCoffee Lab

Po śniadaniu wybierz się na spacer. Jeśli nie jesteś pewien, co jak poruszać się środkami transportu publicznego i co zrobić z pieniędzmi, a także chcesz dowiedzieć się więcej o mentalności ludzi mieszkających tutaj, sprawdź również ten artykuł. Będziesz potrzebował jednego dnia na podstawowe zwiedzanie – Aleja Rustaveli i jej dziedzińce oraz Stare Tbilisi (Abanotubani czy też inaczej zwana dzielnica łaźni siarkowych, twierdza Narikala i Most Pokoju). Możesz chodzić tam co najmniej dwie lub trzy godziny.

Jednym z najfajniejszych przeżyć będzie przejazd na Narikalę kolejką linową (2,5 lari / 1 USD za jazdę), spacer po niej i zejście do ogrodu botanicznego na tyrolce (30 lari / 12 USD za jazdę). Z ogrodu botanicznego bardzo łatwo zejść do Abanotubani i wodospadu Leghvtakhevi.

A potem wróć do podstaw. Gruzja to kraj, w którym należy jeść, jeść i jeść. Oto moja lista miejsc, gdzie można udać się na lunch:

  • Sofia Melnikova Fantastic Douqan (kocham ich chinkali z grzybami oraz serem, bez względu na to, co mówią ludzie)
  • Ezo (ta restauracja, schowana na dziedzińcu w Sololaki, serwuje najlepsze sezonowe produkty z małych gruzińskich farm, z wykorzystaniem przepisów pochodzących od rodzin mieszkających na wsiach. Uwaga: zamknięte w poniedziałek).
  • Eno (kuzyn Ezo skupiający się głównie na winach i grillowanej żywności; lunch będzie tutaj dość lekki)
  • Leila (urocza wegetariańska kawiarnia na przeciwko najstarszego kościoła w Tbilisi).
  • Sakhachapure #1 (wszystkie rodzaje niesamowitych gruzińskich tradycyjnych wypieków z serem; sałatki, zupy i desery również znajdują się w menu).
  • Shavi Lomi  (piękny ogród, fantastyczne, a zarazem rzadkie dania gruzińskie, którymi można się dzielić, umiarkowane ceny).

Ale Tbilisi nie będzie Tbilisi, jeśli nie pochodzisz po Sololaki i jego pięknych fasadach sięgających XIX wieku, nie znajdziesz ulicy Bethlemi i malutkiego punktu widokowego w pobliżu kościoła o tej samej nazwie. Doświadczenie Tbilisi nie byłoby również kompletne bez przejażdżki kolejką na górę Mtatsaminda – jest to jeden z najlepszych punktów widokowych!

Obszary wokół Jeziora Lisi i Jeziora Żółwiego (Kus Tba) są bardzo dobre do spacerów, ale Lisi jest dość daleko, jeśli chcesz skorzystać z transportu publicznego. Ja jednak zawsze dzwonię po taksówkę Maxim (+995 322 606060) lub używam ich aplikacji i wychodzi to dość tanio. Wiele osób korzysta także z aplikacji Taxify.

Kus Tba jest połączony z Parkiem Vake kolejką linową (godziny pracy: 8:00 – 22:00), więc to również może być miłe doświadczenie, jeśli pracownicy stacji nie zmuszą Cię do ściskania się w wagoniku z 10 innymi osobami.

Lewy brzeg rzeki Mtkvari zaczął się rozwijać w fajny sposób. Aleja Aghmashenebeli jest jednym z moich ulubionych miejsc, zwłaszcza jej świeżo wyremontowanej części dla pieszych, która wpada do Suchego Mostu, gdzie można kupić praktycznie wszystko, poczynając od dawnych, zakurzonych żyrandoli, odznaczeń pionierów, płyt The Doors, kończąc na  naiwnych, współczesnych obrazach.

I potem powoli nastaje czas na kolację, więc przechodzę znów do listy restauracji:

  • Kala (położony w dość turystycznej okolicy, wciąż jest odwiedzany przez Gruzinów; lubię ich chaczapuri i pizze)
  • Old Vake (dobrze przygotowane gruzińskie jedzenie, przytulna restauracja w dzielnicy mieszkalnej w Tbilisi)
  • Old City Wall (wybór potraw regionalnych jest imponujący; dodatkowo wieczorem, około 21:00, odbywa się tam zazwyczaj fascynujący koncert śpiewu polifonicznego)
  • Keto and Kote (prawdopodobnie najdroższa restauracja z całej listy, ale uwielbiam jej wystrój, ukrytą lokalizację i ich naprawdę krótkie menu, jednak wszystko jest przygotowane po prostu dobrze. Chociaż kelnerzy nie zawsze są szybcy…)
  • House on Madatovi (gruzińskie klasyki, jak również mniej znane potrawy; uwielbiam ich zdrowe wersje deserów!)
  • Barbarestan (praktycznie legendarne już miejsce, musisz zarezerwować stolik z wyprzedzeniem. Ich menu oparte jest na starej książce kucharskiej gruzińskiej szlachcianki Barbare Jorjadze. Nie znajdziecie tam niczego błahego!)
  • Tashre (pikantne serce kuchni megrelskiej! Kocham to!).
  • Kakhelebi (do tego potrzeba będzie wziąć taksówkę i zarezerwować stolik, ale jedzenie jest tego warte. Jak powiedział mój przyjaciel, jeśli serwują ci prostą rzodkiewkę, będzie to najlepsza rzodkiewka w Gruzji)

Bywa jednak tak, że podróżni zaczynają być zmęczeni lub przepełnionym miejscowymi potrawami, ponieważ są one smaczne, ale również i ciężkie, jeśli spożywasz je w dużych ilościach (lub nawet “gorszych” przypadkach: jeśli jesteś bez przerwy goszczony przez miejscowych). Dlatego poczuwam się do obowiązku polecić co najmniej trzy niegruzińskie restauracje:

  • Ronny’s Pizza (uwielbiam to miejsce, ponieważ zostało założone przez Amerykanina, który przeprowadził się z rodziną do Gruzji i zaczął tutaj wszystko od zera. Całą historię możecie przeczytać tutaj).
  • Burgio (kolejna restauracja założona przez przyjezdnych; mała burgerownia, do której warto się wcisnąć!)
  • Tuk Tuk (mała restauracja z mieszaną kuchnią azjatycką)

Być w Tbilisi i zostać w hotelu wieczorem to prawie przestępstwo. Nie obiecam ci jednak znaleźć dobry klubu z muzyką pop-dance. Pop-dance bardziej pasuje tu do dziwnych, ciemnych shisha-barów. Prawdziwe Tbilisi słucha techno. Lub techno. Lub miękkie techno i czasami minimal. W małych barach i pubach można również znaleźć kilka akustycznych koncertów. Oto moje ulubione miejsca, w których można posłuchać muzyki, spotkać ludzi lub pić samotnie, jeśli wolisz.

Bary:

  • Black Dog Bar (numer jeden na spotkania ze znajomymi; różne rodzaje piwa rzemieślniczego, dużo innych napojów alkoholowych, granie w kości za darmowe shoty i dobre jedzenie po przystępnych cenach);
  • Number 8 Bar&Grill (młodszy brat Black Doga z Vake: najlepsze piwo rzemieślnicze w Tbilisi, niesamowite nalewki i destylaty oraz naprawdę dobre jedzenie barowe);
  • Bauhaus (mały bar w parku Dedaena)
  • Drunk Owl (mój numer dwa na spotkania ze znajomymi; mają duży wybór drinków I shotów)
  • Tbilisi Hilltop (najlepszy widok, wybór drinków jest w porządku; czasami zapraszają lokalnych DJ-ów do grania na żywo)
  • DiveXFabrika (najfajniejsza lokalizacja, mnóstwo wydarzeń muzycznych na żywo; ale jest droższy niż jego starszy brat Dive)

Muzyka na żywo:

  • Movement theatre (sesje jazzowe dwa razy w tygodniu, kilka przedstawień teatralnych w tygodniu plus inne wydarzenia związane z muzyką i sztuką)
  • Backstage 76 (to miejsce pozwala wyrażać się z łatwością lokalnym muzykom. Niemal każdego dnia możesz wpaść tu na mały koncert)
  • PAM Club (droższy niż wszystkie bary na mojej liście, ale jeśli masz ochotę na muzykę na żywo w stylu amerykańskim … to jest właśnie to!)
  • eZo festival (prawie każdego weekendu latem i wczesną jesienią odbywa się tu seria koncertów, zajęcia z jogi i mały, ręcznie robiony rynek na szczycie góry Mtatsminda).

Po rozgrzewce czas na clubbing. Radzę sprawdzić “Wydarzenia w pobliżu” na Facebooku, ale w tych trzech klubach zawsze będzie coś, do czego będzie można potańczyć:

  • Café Gallery(ten klub, położony w samym centrum Tbilisi, nie jest duży, ale zawsze jest pełen ludzi. W ciągu dnia oferuje dobre międzynarodowe jedzenie, a nocą jest swego rodzaju „terytorium wolności”)
  • Khidi (kilka pięter, dobra muzyka elektroniczna w każdy weekend)
  • Bassiani (najbardziej znany klub Tbilisi, promowany nawet w międzynarodowych mediach)

Po nocy spędzonej w barach lub klubach wiele osób chce jak najszybciej poradzić sobie z kacem. Leczenie w stylu gruzińskim polega na jedzeniu chinkali (gorące pierogi z mięsem, grzybami, ziemniakami lub serem) lub khashi (bulion oparty na flakach wołowej). Możesz jednak wybrać każdą inną zupę. Restauracje działające 24/7, które pomogą Ci znaleźć odpowiednie rozwiązanie to:

  • Pasanauri (osobiście preferuję tę naprzeciw Café Gallery, ale jest też jeszcze jedna, obok łaźni siarkowych).
  • Maspindzelo (ten lokal również znajduje się w dzielnicy łaźni siarkowych, co jest akurat dobre, jeśli w swoim rutynowym „afterparty” zawieracie kąpiel leczniczą. Więcej informacji na temat kąpieli w łaźniach można znaleźć w tym artykule).
  • Khasheria (najbardziej wyszukane miejsce do spożywania jedzenia na kaca).

Zanim spakujesz swoją torbę przed powrotem do domu, przytoczę również mój artykuł na temat lokalnych pamiątek, z których można korzystać w życiu codziennym (dostępna jest wersja angielska i rosyjska) i polecę kilka sklepów i barów z naturalnymi gruzińskimi winami na wypadek, gdybyś nie chciał kupować tego „napoju bogów” w supermarkecie.

  • Amber Bar (jedno z wybitnych miejsc w nowej części alei Aghmashenebeli, gdzie znajdziesz duży wybór win od małych producentów, oraz gdzie wino domowe smakuje naprawdę dobrze i gdzie jedzenie sprawia, że wino smakuje jeszcze lepiej).
  • Wine Store&Barrels a.k.a. Wine Station (mój przyjaciel Lazo zmienia od czasu do czasu nazwę swojego baru, ale wina są na stale dobre i niedrogie)
  • Dadi Wine Bar & Shop (kiedy właściciele pokonują długie drogi do winiarzy, aby samodzielnie wybrać wina, mówi to chyba coś o jakości i podejściu, prawda? Bonus: CIASTO SAPERAVI)
  • gVino (piękna mała winiarnia z wybornymi gruzińskimi tapas i dobrym wyborem win; niezbyt tanie)
  • Old Cellar (sklep z winami stojący na piwnicy, która prawdopodobnie ma być częścią starego tunelu podziemnego. Opowiadają tam zabawne historie i oferują ogromną różnorodność gruzińskich, a nawet ormiańskich win)
  • Vinoground (historyczna piwnica, w której można spróbować, kupić i wypić dużo wina od dużych i małych producentów)
  • 8000 vintages (całkiem nowoczesny sklep w dzielnicy mieszkalnej w Tbilisi; wiele naprawdę dobrych rodzajów wina)

I proszę, mimo że nasi kierowcy są naprawdę szaleni, starajcie się chodzić tak dużo, jak tylko potraficie. Tbilisi to miasto, które lepiej poznasz pieszo, czy to poprzez krótką wycieczkę po Starym Mieście i Ogrodzie Botanicznym, spacerując po dzielnicach Vera i Vake, idąc na górę Mtatsminda, do jeziora Lisi lub Kus Tba. W Tbilisi chodzi o to, by odkrywać stare dziedzińce i wejścia do domów, które wyglądają, jakby się rozpadały. Chodzi o to, aby przyjąć brzydkie radzieckie budynki, ponieważ nie można nic zrobić, niż po prostu przyjąć przeszłość.

Translated from English into Polish by Dominica Manka (dooominika [at] hotmail.com).